Halibut to bardzo dobra ryba, po którą warto sięgać ze względu na wysoką zawartość białka. Delikatna i bardzo smaczna, zawiera w sobie też dużą ilość kwasów omega – 3. Choć z początku nie byłam do końca do niej przekonana, bo jedyna ryba którą jadłam do tej pory był łosoś, to przyznam że teraz mogę naprawdę polecić również halibuta!

SKŁADNIKI:

  • 300 gram filetu z halibuta
  • 1 – 2 łyżki oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, papryka słodka, zioła prowansalskie
  • cytryna
  • 1 – 0,5 kg ziemniaków
  • sałata masłowa
  • suszone pomidory
  • świeży koperek bądź pietruszka
  • 220 gram jogurtu greckiego

PRZYGOTOWANIE:

  • Włącz piekarnik i zacznij go nagrzewać do 180 stopni.
  • Ziemniaki wyszoruj, ewentualnie wykrój niejadalne fragmenty, następnie pokrój je na ćwiartki bądź ósemki według własnego uznania. Wyłóż na blaszkę do pieczenia bądź do przełóż do naczynia żaroodpornego.
  • Do małej miski wlej oliwę, dodaj pieprz i sól, słodką paprykę i zioła prowansalskie. Wszystko wymieszaj i polej tym ziemniaki. Dokładnie wszystko przemieszaj by całość była pokryta tłuszczem
  • Wstaw do piekarnika ziemniaki i piecz przez około 45 minut. Po upłynięciu 30, otwórz piekarnik i obok ziemniaków ułóż filet z halibuta zawiniętego szczelnie w pergamin. Przedtem dopraw go pieprzem i solą. Dodaj do niej pokrojony czosnek i dwa plasterki cytryny. Piecz przez 10 – 15 minut. Po wyjęciu ryby z piekarnika wyłóż ją na talerz i dodaj ziemniaki.
  • Sałatę masłową umyj, wrzuć do miski, dodaj świeżego ogórka pokrojonego w plasterki i suszone pomidory. Całość dokładnie wymieszaj. Można dodać również odrobinę oliwy.
  • Do małej miseczki przelej jogurt grecki, dopraw go pieprzem.

Gotowe! Smacznego 🙂